6.9.15

Jastrzębia Góra i Rozewie


Ostatnio pisałam, że jeszcze pozostanę w letnim klimacie ale szczerze jest mi bardzo ciężko kiedy za oknem deszcz i tylko 10 stopni :( Trudno, nie ma co narzekać...i tak już dawno nie mieliśmy tak upalnych wakacji. Wygrzałam się porządnie więc jesień mi nie straszna :)


Wracając jednak do tematu napiszę kilka słów o Jastrzębiej Górze, czyli miejscu, w którym w tym roku się zatrzymaliśmy. Sama miejscowość jest dosyć ładna, ale więcej tam nie pojedziemy. Niestety ale plaże pozostawiają wiele do życzenia. Zejście do plaży mieliśmy tragiczne- długie, strome i  betonowe obsypane piaskiem- chyba nie muszę pisać jak kończyła się dla niektórych próba zejścia :/ Plaże były wąskie i brudne, piasek jest dosyć ciemny, woda brudna i w dodatku w wodzie były takie kamole, że trzeba uważnie stawiać stopy. Zdarłam sobie nogę i tyłek na takim wystającym aż do kolan, ale go oczywiście nie widziałam. Całe szczęście, że kawałek dalej było o wiele lepiej - plaże trochę szersze no i żadnych kamieni w wodzie. Mimo wszystko i tak nam się bardzo podobało.

Kilka ostatnich zdjęć pochodzi z Rozewia. Byłam tam już kiedyś na obozie dlatego miło było powspominać. Plaża w Rozewiu jest przepiękna, brzegi z dwóch stron wchodzą w morze i ma się wrażenie jakby się było na wyspie :)

Zapraszam do oglądania zdjęć.

















Rozewie :)







11 komentarzy:

  1. ja nie mogę się doczekać już swoich wakacji :)


    ____________________
    perfect ootd
    blog.justynapolska.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chętnie znowu bym gdzieś wyjechala :)

      Usuń
  2. Jakie piękne, jeszcze wakacyjne zdjęcia, wspaniale wszystko wygląda :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za oknem jesiennie więc fajnie jest się chociaż na chwilę przenieść jeszcze do lata :)

      Usuń
  3. Świetne zdjęcia! Uwielbiam! Oby ta jesień była ciepła tak jak zapowiadają! Podoba mi się u Ciebie - obserwuję! Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) mam nadzieję, że będzie :)

      Usuń
  4. Też byliśmy w tym roku w Jastrzębiej Górze :) miejscowość piękna, ale te zejścia na plażę tragiczne, chyba nie muszę mówić jak się chodziło z wózkiem i małym dzieckiem w środku. Ale mimo wszystko było świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam :-) nie wyobrazalam sobie jak tam się chodzi z wózkiem, kompletnie nieprzemyślane to zejście

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
Jeśli zaobserwujesz, napisz - na pewno się odwdzięczę :)

Layout: Paweł Jermolonek. Obsługiwane przez usługę Blogger.