19.5.15

Berlin 2015


W sobotę udaliśmy się do Berlina. Jak pisałam w poprzednim poście pojechaliśmy trochę pozwiedzać i na zakupy, a moja siostra na koncert zespołu 5 SOS. Zarówno my jak i ona (chociaż ona o wiele bardziej) wróciliśmy zadowoleni. Zapraszam do czytania i oglądania zdjęć z naszej wycieczki :)

Wyjazd udany, ale jeśli chodzi o sam Berlin to muszę przyznać, że nie zrobił na mnie dużego wrażenia. Myślę, że miało  na to wpływ głównie to, że większość czasu spędziliśmy w jego wschodniej części, która jest "biedniejsza" i przypominała mi nasze polskie miasta. Było kilka pięknych miejsc, budowli (wrzuciłam najciekawsze  zdjęcia) jednak Berlin sam w sobie nie spodobał mi się aż tak bardzo jak np Hannower. Przyzwyczajona do porządku w niemieckich miastach byłam w szoku, bo wszędzie były porozrzucane śmieci. Spotykaliśmy bardzo dziwnych ludzi, niestety także bardzo agresywnych - rzucali petardami w tłum ludzi, krzyczeli coś i biegali za dziewczynami ;/ - no ale na takich oszołomów można się wszędzie nadziać. Całe szczęście większość mieszkańców i turystow była bardzo przyjazna:) Dziwne było dla mnie to, że ciągle spotykaliśmy ludzi pijących piwo- w autobusach, w parku, w centrum, spacerujących czy siedzących na ławkach no ale to chyba dlatego, że u nas jest to zabronione. Jeśli chodzi o pozytywy, to bardzo pozytywne wrażenie wywarła na mnie komunikacja miejska oraz parkingi park + ride. Zostawiliśmy samochód jakieś pół godz od centrum, a nie mieliśmy żadnych problemów żeby dostać się w wybrane przez nas wcześniej miejsca (pomógł nam też GPS w telefonie). Wiadomo było czym mamy jechać, gdzie wsiąść i wysiąść, do którego pociągu lub autobusu się przesiąść. Świetna sprawa, nie znaliśmy miasta a bez problemu się po nim poruszaliśmy mimo tego, że przez różne budowy i remonty były zmienione trasy niektórych pociągów. Dobra organizacja, której u nas brakuje. Jeśli chodzi o zabytki to niektóre budowle są piękne. Ogromne, wzbudzające zachwyt, które na pewno warto zwiedzić. Udało nam się zobaczyć m.in.: Bramę Brandenburską, Wyspę Muzeów, Fernsehturm, Katedrę Berlińską, Reichstag, Mur Berliński (East Side Gallery). Oprócz tego byliśmy też np na Alexanderplatz i w Sony Center. Gdybyśmy mieli więcej czasu to pojechalibyśmy w inne miejsca, ale mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja :)












12 komentarzy:

  1. Chciałoby się zobaczyć na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj dawno dawno temu byłam w Berlinie, chyba z 10 lat minęło

    OdpowiedzUsuń
  3. oj faktycznie jakos szaro i brzydko wyglada :) ale moze wlasnie przez to ze to akurat taka czesc miasta? no a co do takich zachowan to tez uwazam, ze agresji i niszczenia mienia jest wiecej za granica niz np w polsce. u nas np po meczach, koncertach, a w szwecji np tez rzucaja kamieniami w szyby i szkoly albo biura maja czesto wymieniane szyby. takie glupoty ale u nas np raczej sie tego nie robi.. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pogoda też nie była za ładna, no ale widać jak to wygląda :)
      no właśnie, a mówią, że to u nas tylko się tak dzieje...

      Usuń
  4. Dnia by mi nie wystarczyło, ale zwiedzić CAŁY Berlin :) piekne zdjecia ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Berlin, mimo że wydaje się szary i smutny zachwyca swoimi budynkami, byłam tam kiedyś i byłam zauroczona tymi budowlami. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Beautiful post! Hope you have a lovely day.


    CHECKOUT MY LATEST POST: MAC The Matte Lip Collection Swatches

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie byłam w Berlinie, ale zdjęcia są super :-) Pierwsze wrażenie może być mylące, nie zrażaj się :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zrażam :) następnym razem chciałabym mieć więcej czasu i zobaczyć zachodnią część miasta :)

      Usuń
  8. Zdjęcia faktycznie ciekawe :) Miałam w tym roku okazję odwiedzić to miasto, ale los chciał, że plany mi się pokrzyżowały, dlatego Berlin odłożyłam na wakacje :) Piwo piją, bo Oktoberfest coraz bliżej :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
Jeśli zaobserwujesz, napisz - na pewno się odwdzięczę :)

Layout: Paweł Jermolonek. Obsługiwane przez usługę Blogger.