24.2.15

Porównanie suchych szamponów - Batiste, Balea, Hair up, Isana




Czyżby niedługo miała zawitać do Nas wiosna? Wybrałam się dzisiaj z moim psiakiem na dłuugi spacer po lesie i było świetnie. Mimo tego, że pochmurnie to bardzo ciepło, ptaszki śpiewały, przebiśniegi - wiosna! :) No ale nie o tym w dzisiejszym poście. Używałam już kilku suchych szamponów i postanowiłam zrobić małe porownanie. Zapraszam do lektury :)


 Zacznę od tego, że moje włosy są "wymagające". Bardzo szybko się przetłuszczają, są gęste, ciężkie, szybko robią się oklapnięte. Suchy szampon często ratuje mnie w sytuacji gdy moje włosy zaczynają wyglądać nieładnie, wystarczy je spryskać i zyskują na objętości, wyglądają świeżo. Jak do tej pory używałam 4 suchych szamponów: Batiste, Balea, Isana i Hair Up - nowość w Biedronce.


Batiste - do kupienia na allegro, w drogeriach internetowych, w Hebe, Douglasie w cenie ok 18 zł ( zależy jaki rodzaj, ten original jest chyba najdroższy)

Do moich włosów najlepszy. Jestem nim zachwycona, wystarczy, że lekko spryskam włosy i od razu są odświeżone i wyglądają bardzo dobrze, nie muszę ich związywać. Ładnie pachnie i zapach utrzymuje się na włosach. Włosy po użyciu są białe i w proszku, ale wystarczy trochę go wmasować i znika. Jest to jedyny minus tego szamponu. Aha, drugim minusem jest to, że trochę za szybko się kończy, a nie należy do najtańszych.



Balea -Do kupienia w drogeriach DM (np w Niemczech)  za ok 2,5 euro, czyli ok. 11 zł lub na allegro ale już za ok 20 zł z wysyłką.

Jest to mój drugi ulubieniec. Tańszy od Batiste, ale jest prawie tak samo dobry jak on. Włosy są po nim odświeżone, zyskują na objętości. Nie zostawia na włosach białego proszku, ale są one takie jakby mokre. Trochę mi to przeszkadzało, ale po chwili są już normalne. Jedynym minusem tego szamponu jest dostępność - chociaż raz na jakiś czas jeżdżę do Goerlitz na zakupy kosmetyczne także nie mam z tym większego problemu.


Hair Up dry schampoo - dostępny w Biedronce za ok 8 zł

Z racji tego, że Biedronka raz na jakiś czas ma w swoim asortymencie dobre i tanie produkty to skusiłam się na ten szampon. Niestety do moich włosów się nie nadaje.  W dodatku albo ja mam wadliwy produkt albo wszystkie takie są - bardzo trudno jest go użyć, wciskam go z całej siły a nic nie leci. Kiedy w końcu coś poleci to oprócz tego że bardzo ładnie pachnie niestety nie widzę prawie żadnego efektu :(





Isana - do kupienia w Rossmannie za ok 10 zł

Mój pierwszy suchy szampon. Niestety kolejny nie nadający się do moich włosów. Po użyciu nie widać efektu (jednak z włosami mojej siostry i mamy, które się tak szybko nie przetłuszczają radzi sobie całkiem dobrze). Zostawia bardzo dużo białego proszku, którego trochę trudno się pozbyć, czasami musiałam porządnie wydmuchać go suszarką do włosów. Niezbyt ładnie pachnie. 


Który wg Was jest najlepszy, który poleciacie? Ja na pewno będę w dalszym ciągu kupować Batiste, mimo tego, że jest najdroższy ale najlepszy i w miarę możliwości Balea.

14 komentarzy:

  1. Ja miałam tylko suchy szampon Radical i średnio się u mnie spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szczerze, to nigdy nie używałam suchych szamponów, chyba mam zbyt dużo czasu rano haha

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze ani jednego takiego szamponu nie używałam , wiec nie mam porównania:)


    _______________________
    Stylist styling of sale
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też mam ten szampon Hair up z Biedronki i kompletnie nic nie daje. Nie dość, że ciężko jest przycisnąć ten "przycisk" to efektów żadnych nie widać. ;/
    Ja polecam suchy szampon firmy Syoss.

    hollyandholly1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli one wszystkie tak mają, nie tylko mój ;/ przynajmniej wiadomo czego nie kupować

      Usuń
  5. nie używam suchych szamponów, zamiast tego wolę o wiele tańszy odpowiednik, który działa bardzo podobnie - zasypka dla dzieci np. BabyDream :p aczkolwiek słyszałam DUUUŻO dobrego o Batiste, muszę go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też słyszalam o zasypce, ale jakoś nigdy nie próbowałam :D

      Usuń
  6. ja tylko batiste probowalam i przy tym zostane, bo juz rzadko uzywam suche szampony :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przekonują mnie takie specyfiki, wolę umyc włosy zwykłym szamponem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, ale nie mogę myć włosów codziennie bo przetłuszczają się jeszcze bardziej więc czasami suchy szampon mnie ratuje :)

      Usuń
  8. Używałam tylko Isany i Batiste i całkiem niezłe są! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Posiadam Batiste, ale średnio jestem zadowolona ;p Nie lubię suchych szamponów

    OdpowiedzUsuń
  10. Używałam tylko Isany i to bardzo okazjonalnie, niestety nie dość, że włosy mi się okropnie przetłuszczają to są cienkie i bez objętości. Muszę je myć codziennie i suchy szampon był ostatnią deską ratunku gdy musiałam wyjść do ludzi a czasu brakło. Chyba jednak skuszę się na Batiste. Warto wypróbować, a znowu aż tak często używany nie będzie. Bardzo fajny post, mi się przydał. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że post się przydał :) Batiste jest najlepszy, polecam :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
Jeśli zaobserwujesz, napisz - na pewno się odwdzięczę :)

Layout: Paweł Jermolonek. Obsługiwane przez usługę Blogger.