12.2.15

Mój codzienny makijaż :)


Najbardziej lubię delikatny, naturalny makijaż. Nie podobają mi się mocne makijaże, są ok na jakieś większe imprezy, ale jak dla mnie nie na co dzień.Ważne jest abym w makijażu czuła się dobrze, a nie jak klaun. Co niestety coraz częściej zauważam u młodych dziewczyn. Czarna kreska o grubości na pół powieki (albo lepiej), kwadratowe ogromne brwi albo wyrwane prawie do zera i namalowany cieniutki łuk, mocno różowe policzki i rzucający się w oczy ciemny bronzer. Nie jestem w tym temacie żadnym ekspertem, ale chyba mam rację twierdząc, że chyba nie do końca o to w makijażu chodzi :)
Ale nie o tym miał być ten post. Chciałabym pokazać Wam czego używam do mojego codziennego makijażu. Kosmetyki te oczywiście stosuję zamiennie, nie używam dwóch fluidów ;)


krem CC 8 w 1 Eveline - używam go od września, jest świetny. Wyrównuje koloryt, zakrywa drobne niedoskonałości, twarz wygląda na promienną i zdrową

fluid Stay Matte Rimmel - bardzo dobre krycie, świetnie wyrównuje koloryt, nie świecę się po nim. Mój nr 1 jeśli chodzi o fluidy!


 odżywka Eveline - używam od ponad roku, dobrze działa na moje rzęsy,  sprawdza się jako baza pod tusz
tusz Growing Lashes Wibo - fajna szczoteczka, nie skleja rzęs, jeden z moich ulubionych tuszy
tusz Pump Up Lovely - mój drugi ulubieniec, świetny! nie skleja rzęs, pogrubia, wydłuża


 rozświetlacz i róż Lovely - kupilam go dla rozświetlacza, a okazało się, że używam go dla różu, ma ładny kolor, długo utrzymuje się na skórze. Rozświetlacz jest całkiem ok.


korektor Catrice Camouflage Cream -dobre krycie, idealny do zatuszowania niedoskonałości, trochę za ciężki pod oczy

Perfect Cover Bell - używam go pod oczy, radzi sobie całkiem ok, rozświetla okolicę oczu, nie jest ciężki


korektor do brwi Art Scenic Eveline - mój ideał! ma szczoteczkę jak tusz do rzęs, bardzo łatwy w użyciu. Mam ciemne rzęsy, ale dekatnie podkreślone wyglądają jeszcze lepiej.


cień w kredce Avon - idealny kolor, długo takiego szukałam, dobrze się go rozprowadza, utrzymuje się na powiekach ok pół dnia
kredka do oczu Black&White - najczęściej używam białej końcówki, bardzo dobra, nie ściera się. Jeśli chodzi o czarną to rzadko jej używam bo rzadko robię sobie kreskę dlatego trudno mi o niej coś powiedzieć :)
czarna kredka Be Beauty  z Biedronki- kupiłam ją na wypróbowanie i już ze mną została. Nie jest bardzo trwała, trochę się ściera, ale bardzo łatwo robi się nią kreski.
 

pędzelki z Biedronki - kupiłam je pod wpływem pozytywnych opinii i nie żałuję, są bardzo dobre a kosztowały tylko niecałe 10 zł :)

11 komentarzy:

  1. Yes, I follow you on gfc #192, follow back?

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. O widzę,że masz te pędzle.. żałuję,że ich nie kupiłam :)
    ostatnio w ogóle się nie maluję...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam pędzle Maestro i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oo nawet nie wiedziałam , że Biedronka pędzelki miała w sprzedaży

    ________________________
    sunday's ootd
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  5. Mogła pokazać swój makijaż :) Z Twoich kosmetyków używałam zielonego tuszu i odżywki do rzęs Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również używam Rimmel Stay Matte :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śmiem twierdzić, że coraz mniej dziewczyn właśnie kreuje się na klauny ;) Owszem zdarzają się istne chodzące puderniczki, ale w moim otoczeniu jest ich bardzo mało :) Osobiście uważam, że makijaż ma podkreślać urodę, ale sama nakładam tylko matujący krem, czasami tusz do rzęs ;) ile dałaś za CC 8 w 1 Eveline?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja takie "klauny" spotykam niestety codziennie :D
      za ten krem CC zapłaciłam ok 19 zł, nie pamiętam dokładnie, ale w mniejszej drogerii widziałam go za ok 12 zł

      Usuń
  8. hehe moje ulubione tusze i baza :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
Jeśli zaobserwujesz, napisz - na pewno się odwdzięczę :)

Layout: Paweł Jermolonek. Obsługiwane przez usługę Blogger.