2.9.13

...i po urlopie :(


Część z Was rozpoczęła dziś nowy rok szkolny, część ma jeszcze miesiąc wakacji, a ja po 9 dniach urlopu wróciłam do pracy. Szkoda, że tak szybko zleciało. Spędziłam kilka cudownych dni nad jeziorem, pogoda dopisała. Zresztą nie ważne jak i gdzie, ważne z kim <3.
Dzisiaj mam dla Was kilka zdjęć miejsca, w którym byłam. Zestawy i nowości pokażę jak będę miała zdjęcia :)

Oczywiście znając moje szczęście nie obyło się bez małych przygód. W trakcie jazdy tak zagadałam się z Narzeczonym, że przegapiliśmy zjazd na Głogów i musieliśmy zawracać. Znowu drugiego dnia kiedy wychodziliśmy na plażę zorientowałam się, że nie spakowałam dołu od stroju kąpielowego i wzięłam tylko jedną górę ;/ Od razu poszliśmy połazić po okolicznych sklepach i nie znalazłam żadnego stroju. Było kilka w miarę ok, ale ich kosmiczna cena mnie zniechęciła. Pojechaliśmy do pobliskiego miasta i dopiero tam w jednym sklepie udało mi się kupić sam dól. Całe szczęście białe majtki w czarne gwiazdki z różowymi sznureczkami pasowały do mojej czarnej góry :)



  



 

Po powrocie z nad jeziora pojechaliśmy do Wrocławia na mecz Śląska z  Sevillą. Szkoda, że skończył się wynikiem 5:0 :( Ale dla zobaczenia stadionu i samej atmosfery warto było znowu tam pojechać.


8 komentarzy:

  1. bardzo fajne zdjęcia! :) dziękuję Ci za miły komentarz. Poznałam tą blogerkę z Turcji na Lookbooku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko co dobre, szybko się kończy ! :( Ale pozostały wspomnienia i piękne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mieliscie odrobine wiecej zwiedzania przez to, że ten zjazd przegapiliście ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Beautiful photos<3


    http://nekinovi-klinci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko co dobre zazwyczaj szybko się kończy :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
Jeśli zaobserwujesz, napisz - na pewno się odwdzięczę :)

Layout: Paweł Jermolonek. Obsługiwane przez usługę Blogger.