3.8.13

Morelowa sukienka :)


Jedno ze zdjęć widzieliście już w poprzednim poście, dzisiaj reszta :) Upałów ciąg dalszy, więc trzeba się ubierać lekko i przewiewnie, chociaż najchętniej nie wychodziłabym z basenu i nie zakładała nic poza strojem kąpielowym. Nie wiem czy też tak macie, ale w taką pogodę nienawidzę mieć rozpuszczonych włosów (chyba że są mokre), dlatego ciągle chodzę w kucykach, warkoczach albo koku. 
Sukienkę, którą mam na sobie kupiłam w tamtym roku na wesele. Miałam inną, ale kiedy zobaczyłam tą to nawet się nie zastanawiałam, a tamtą założyłam na poprawiny :) Trafiłam akurat na fajną akcję w sklepie- tego dnia wszystkie rzeczy można było kupić za połowę ceny.

sukienka (Raven, 50 zł), baleriny (Carrefour, 7zł), bransoletka (Cropp, 6 zł)
 








8 komentarzy:

  1. a ja zawsze rozpuszczone :/ sliczna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna, leciutka sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  3. ładna sukienka, w pięknym kolorze. :) kocham zdobycze w carrefourów, reali, biedronek i innych takich. wszędzie można spotkać coś godnego uwagi i zakupu! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W takie upały to ja nawet o ścięciu włosów na krótko myślę, no ale... jednak się powstrzymam ;)
    Ładna sukienka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
Jeśli zaobserwujesz, napisz - na pewno się odwdzięczę :)

Layout: Paweł Jermolonek. Obsługiwane przez usługę Blogger.