20.8.13

Koszula jeansowa DIY

Idealnej koszuli jeansowej szukałam od dawna. Marzyła mi się jasna, albo granatowa. Szukając w sklepach znalazłam kilka, które mi się podobały, jednak ceny od 90 zł mnie zniechęciły. Postanowiłam więc poszukać czegoś w sh. Jeśli odpowiadał mi kolor, to znowu nie pasował rozmiar. W końcu jednak znalazłam dosyć ciekawą sukienkę (w sumie nie wiem co to było). Idealnie dopasowana, taliowana, w dodatku za 10 zł.Teraz trzeba było ją tylko przerobić :)


Jak widzicie nie wyglądała zbyt pięknie. Dziwna długość, kolor, ciemniejsze kieszenie.

Całe szczęście już po skróceniu i podłożeniu było lepiej. Tylko ten kolor...na zdjęciu nie wygląda aż tak źle jak w rzeczywistości :) Był to ciemno zielony odcień jeansu. Postanowiłam zamoczyć koszulę w wybielaczu i zobaczyć co z tego wyjdzie.

Niestety moczyłam ją chyba trochę za długo i kolor wyszedł okropny :( Żółto- zielony...Trochę się załamałam. Nie zrobiłam zdjęcia po wybieleniu ale trochę przypominał ten:

Nie chciałam żeby moja praca i pieniądze poszły na marne, tym bardziej, że nakręciłam się, że za małą kasę zrobię sobie swoją wymarzoną koszulę. Poczytałam trochę o farbowaniu ubrań i kupiłam w pasmanterii farbę do barwienia jeansu (koszt jednej ok 2.50, kupiłam 2). Wybrałam kolor granatowy.
Koszula była barwiona według przepisu na opakowaniu. Nie spodziewałam się, że kolor tak ładnie wszystko złapie i będzie jednolity, bo wybielacz pozostawił na niej ciemniejsze i bardzo jasne plamy.

Efekt końcowy:


 
 Koszt:
koszula- 10 zł
wybielacz- 5 zł
farba do tkanin- 2x2,50 zł

 I jak Wam się podoba? Myślę, że po tych małych przygodach w końcu dotarłam do wymarzonego celu :)



PS. Zbliża się mój urlop, więc zostawiam bloga na ponad tydzień. W piątek po pracy jadę nad jezioro. Mam nadzieję, że pogoda dopisze :) Pozdrawiam!

19 komentarzy:

  1. kurcze,super efekt!
    Ja szukałam katanki... znalazłam taką za 2,50zł!Warto czasem długo szukać.. :)

    aha, jeśli chcesz to wejdź na mojego bloga,na górze z prawej str jest wyszukiwarka,wpisz "spotkanie blogerek,czy blogerów" tam pojawi się relacja ze spotkanie we Wrocku i lista 12 blogerów i blogerek. poza tym mogę Ci na priv podesłać jeszcze inne linki do blogów dziewczyn z naszego woj.:)
    W razie jak by Cię już nie było w blogosferze to życzę udanego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem Ci że efekt po prostu rewelacyjny :) super, w ogóle nie przypomina swojego pierwszego wcielenia :) i widzisz, za tak mało można mieć idealną jeansową koszulę, wcale nie trzeba wydawać dużo pieniędzy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluje! efekt końcowy wyszedł Ci świetny, a patrząc na sam początek to rzeczywiście nie było za ciekawie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. zmienilas ja nie do poznania ;0 jestem ciekawa tylko czy ten kolor ci w praniu nie zejdzie ;) ale wyszla super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie powinien tak szybko zejść :) a jeśli się wypłucze to kupię lepszą farbę albo znowu tą zafarbuję :)

      Usuń
  5. Thank you for following and for the lovely comment,beauty:)
    I follow back with pleasure:)

    xoxo Vesi from:
    http://mykaleidoscopeeyes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Też już szukam od dawna jeansowej koszuli, ale te ceny... nawet chodziłam do sh, by tam poszukać, ale jednak nic nie znalazłam.
    A Twoja koszula... przeszła znaczącą metamorfozę :)
    Udanego wyjazdu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. niezła historia, a barwnik naprawdę dobrze chwycił. też jestem zaskoczona! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wygląda po tym farbowaniu :) nie wiedziałam, że takie barwniki w ogóle istnieją :)

    OdpowiedzUsuń
  9. great blog!

    And if you want we can follow each other here via GFC?

    OdpowiedzUsuń
  10. Very nice Inspiration!!!

    FOLLOW ME:
    http://rimanerenellamemoria.blogspot.de
    https://www.facebook.com/Rimanerenellamemoria

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
Jeśli zaobserwujesz, napisz - na pewno się odwdzięczę :)

Layout: Paweł Jermolonek. Obsługiwane przez usługę Blogger.