20.7.13

Morelowa maxi :)


Pokazywałam Wam ją w poprzednim poście :) Miałam kiedyś długie spódnice, ale dopiero teraz zdecydowałam się na maxi. Pewnie czasami też tak macie, że coś Wam się bardzo podoba, ale na sobie już niekoniecznie. Oglądałam takie kiecki, ale jakoś nie wyobrażałam sobie, że mogłabym je nosić. Ale w sumie czemu nie? Mam ponad 170 cm, więc mnie bardzo nie skrócą, a ta którą widzicie kosztowała 25 zł, dlatego długo się nie zastanawiałam :) Zawsze gdyby mi się znudziła lub coś by mi w niej nie pasowało to mogę ją skrócić :)



  


 



bluzka Orsay (+koronka DIY)- 20 zł, spódnica Szachownica- 25 zł, balerinki w kwiatki Carrefour- 8 zł


13 komentarzy:

  1. Świetnie. Zazdroszczę wzrostu :>
    pretty-and-colour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham maxi <3 chociaż mam 158cm wzrostu :P
    P.S. zapraszam na nowy post ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. przepięknaaaa!
    http://rozaliafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. rzeczywiscie jest sliczna:) ja mam 174 ale tez kiepsko czuje sie w maxi chociaz mam koralowa:P

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczna sukienka i w pięknym kolorku:) Pozdrawiam i zapraszam do odwiedzenia mojego bloga oraz do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jest piękne :)
    Bardzo ładnie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super w niej wyglądasz! też kupiłam maxi, ale ja mam 177 i będę w niej jak wieża wyglądać :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna :) sama bym w takich chodziła, tylko zawsze się martwię czy mnie to nie skraca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie się podobają takie spódnice maxi, no ale niestety jestem niska, więc niekoniecznie na mnie pasują. Skrócona też pewnie wyglądałaby ładnie, także jak Ci się ta znudzi, to możesz zmieniać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. sliczne są takie !
    http://everything-and-nought.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. a tu psikus - jestem :). świetny zestaw. spódnica ma boski kolor. ja wciąż czekam na swoją idealną maxi. jest już w drodze. <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
Jeśli zaobserwujesz, napisz - na pewno się odwdzięczę :)

Layout: Paweł Jermolonek. Obsługiwane przez usługę Blogger.