20.4.13

Bluzka z ćwiekami- ootd


Miałam teraz kilka dni wolnego, które chciałam przeznaczyć na dokończenie kilku przeróbek ciuchów, porobienie zdjęć, wiosenne porządki ale jak to często bywa nie wyrobiłam się. 
Dzisiejsze zdjęcia niestety jeszcze robione w domu bo pada deszcz. Ale to nic, najważniejsze że w końcu zrobiło się ciepło i nie trzeba zakładać tych grubych kurtek i kozaków :)



Pogoda na tyle się poprawiła, że chodziłam chwilę w krótkim rękawku. Nie wiem jak u Was, u mnie było ciepło i momentami duszno, ale bez przesady. Przeglądałam blogi i widziałam, że niektóre dziewczyny już biegały w koszulkach na ramiączkach, sukienkach, z gołymi nogami, w sandałkach...nie wiem czy było aż tak ciepło, czy to tęsknota za latem. 

Moja dzisiejsza stylizacja do lata raczej nie nawiązuje. Mam na sobie zwykłe czarne rurki (Szachownica- 25 zł), białą bluzkę z ćwiekami (DIY) i sweterek (Partnersa). 







Kiedy znowu wyjdzie słońce to założę coś bardziej wiosennego :) Tym bardziej, że mam kilka nowości :)

12 komentarzy:

  1. podoba mi się sweterek :) ja już wszystkie swoje swetry schowałam głęboko w szafie, teraz czas na sukienki ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, świetne DIY, bardzo ładny kołnierzyk :) Ja np. widziałam kiedyś dokładnie dwa takie same modele płaszczy w Zarze do wyboru, z tym, że te z ćwiekami na ramionach były aż o 100 złoty droższe niż te bez ćwieków xD więc naprawdę warto zrobić coś samemu, przynajmniej jest większa satysfakcja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie, miałam już dość tych grubych kurtek od długiego czasu.
    Ja dzisiaj chodziłam w krótkim rękawku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. slicznie wyglada ten zestaw!!:D
    oj byłoby trudniej, zdecydowanie:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie dodawanie pazura koszulom :) super

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobają mi się ćwieki chyba wszędzie :D Ale ja wolę srebrne :P I niedługo planuję zrobić kolejne DIY i ćwieki też tam będą :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
Jeśli zaobserwujesz, napisz - na pewno się odwdzięczę :)

Layout: Paweł Jermolonek. Obsługiwane przez usługę Blogger.