18.1.13

Naturalność

Dzisiejszy post miał być zupełnie o czym innym, ale z racji tego, że od dłuższego czasu obserwowałam pewne zjawisko a dzisiaj jeszcze zszokowały mnie zdjęcia stwierdziłam, że napiszę o tym.



Cenię sobie naturalność. Maluję się ale lekko, nie mam na sobie kilograma fluidu, nie chodzę na solarium, nie zrobiłabym sobie operacji plastycznej, chyba, że byłabym do tego zmuszona (miałabym jakiś defekt, który przeszkadzałby mi w normalnym życiu). W skrócie- nie lubię sztuczności, "fotoszopowych" idealnych przeróbek zdjęć itp. 

Od dłuższego czasu zaglądam na kanał YouTube Azjatyckiego Cukru ( dziewczyna mieszkająca w Singapurze opowiada o życiu w Azji, Azjatyckich zwyczajach...) i przypuszczam, że gdyby nie ona, to nie wiedziałabym, że Azjatki są aż tak bardzo sztuczne. W internecie pojawia się coraz więcej zdjęć słodkich, uroczych i idealnych Azjatek. Większość z nas nie wie, że ten ideał, to efekt korekt, sztuczek, operacji i zabiegów. Oprócz sztuczek makijażowych, które rozumiem- można sobie coś tam poprawić, coś zaretuszować, stosują one różne techniki poprawiające ich wygląd. To, że mają tak ogromne oczy zawdzięczają specjalnym tasiemkom, które przyklejają na powieki, soczewkom powiększającym źrenice, sztucznym rzęsom itp. 





Ich twarze są z reguły bardziej okrągłe i płaskie, dlatego bardzo dużo osób poddaje się zabiegom i operacjom plastycznym.

Nie przeciągając polecam zajrzeć na tę stronę: http://kpsurgery.tumblr.com/

Kilka zdjęć, które mnie zszokowały:






Tylko mnie to razi? Te wszystkie zdjęcia powyżej świadczą o tym, że świat narzuca nam- kobietom pewien stereotyp wyglądu. W każdym kraju może się on nieco różnić, ale wiadomo o co chodzi- kobieta musi być idealna. 



Reklamy, zdjęcia, plakaty przesiąkają wizerunkiem idealnej kobiety, która tak właściwie nie istnieje. To co widzimy to praca profesjonalistów w dziedzinie makijażu, przeróbki zdjęć, często chirurgów plastycznych. Moim zdaniem problem ten staje się coraz poważniejszy, bo coraz więcej kobiet popada w kompleksy i rozpacz dążąc za wszelką cenę do wyglądu, którego oczekuje od nas społeczeństwo. A co mają wpajane do głów młode dziewczyny? Tylko wygląd się liczy i trzeba być idealnym. Jeśli taka nie będziesz to nie zrobisz wielkiej kariery. 

Mam nadzieję, że nie tylko ja tak myślę i jest ktoś, kto mnie popiera. Najważniejsze jest polubienie siebie, znanie swojej wartości. Wygląd to nie wszystko... Ale jak wiadomo każda z nas jest piękna :) I nie potrzebujemy tych wszystkich zabiegów i operacji!!!

30 komentarzy:

  1. widzę że też czytasz bloga azjatyckiegocukra. jestem tak samo przerażona jak ty :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytam i szczerze Ci powiem, że ona też mnie czasami przeraża..

      Usuń
  2. w siódme zdjęcie bym nie uwierzyła... ;o

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech, z tym fotoszopem to każdy ładny :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę potrafią zadziwić! ;) Azjatycki Cukier znam :) Pozdrawiam i zapraszam na nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  5. poruszyłaś fajny temat. ja wiem o sztuczności azjatek od dawna - operacje oczu, powiększające oczy soczewki, sztuczne rzęsy, masa pudru i inne triki. najgorsze jest to, że ludzie postronni, nie siedzący w sprawie wierzą w to, że takie kobiety (nie mówię tu tylko o azjatkach ale również o rasach europejskich) są prawdziwe i stawiają je za wzór. w gruncie rzeczy pewnie 5 procent internetowych ideałów to operacje, makijaż i photoshop, niestety ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również cenię sobie naturalność. Przeraża mnie ten świat i to wszystko co się dzieje, jakim kosztem dziewczyny dążą do ideałów z okładek kolorowych czasopism:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na prawdę interesujący temat, no ale w tym regionie jest taka kultura i należy to szanować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa notka. I zgadzam się z tb, mnie też sztuczność razi i to bardzo. A te zdjęcia są szokujące *o* !!

    OdpowiedzUsuń
  9. jej, no to mnie trochę przeraża:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow a ja myślałam że Azjatki mają piekno we krwi. Aż tak widoczna korekta wyglądu jest moim zdaniem naprawdę odrażająca. ja nic pięknego nie widzę w cudownie uformowanym botoksie.

    OdpowiedzUsuń
  11. : oo zaskakujące te zdjęcia, ja także uważam, że ta sztuczność jest straszna ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. To prawda <3! Słyszałam, że one mają jakieś tam zabiegi, ale nie spodziewałam się aż takiego efektu ! -,-'

    OdpowiedzUsuń
  13. kobiety naprawdę chcą być jak te dziewczyny na zdjęciach, głodzą się, chorują, oparecje, żeby tylko być "pięknym" :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Też nie lubię sztuczności, a te zdjęcia są rzeczywiście szokujące.
    Niektórzy ludzie za bardzo przywiązują wagę do wyglądu, a w końcu to nie on jest najważniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  15. dzięki, ale i tak się nie udało :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda :(
      następnym razem się uda :)

      Usuń
  16. wow! wiedziałam że azjatki mają swoje sposoby na poprawę wyglądu, kilka sztuczek makijażowych próbowałam nawet stosować, ale te zdjęcia które wstawiłaś... no brak słów, jakby to był zupełnie inne osoby oO

    OdpowiedzUsuń
  17. ja bałabym się poddać takiemu zabiegowi. Ja kiedyś oglądałam taki program, że taka dziewczyna miała wydłużane kości, bo chciała być wyższa :((( masakra, ludzie mają chore pomysły, aby osiągnąć "doskonałość"

    OdpowiedzUsuń
  18. Współczuję tym dziewczynom, szukają piękna tylko czy je znajdą?

    OdpowiedzUsuń
  19. kochana w ideały, to ja bardzo dawno temu przestałam wierzyć. Zgadzam się, sztab profesjonalistów potrafi zdziałać dosłownie CUDA. Ekhm.. Zależy, jak kto to rozumie. Ja tam wolę mieć okrągłą buźkę, niż 2 kg tapety na niej ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. W życiu bym się nie zdecydowała na coś takiego :O świetny blog i podoba mi sie bardzo twoj naglowek :)
    + zapraszam do mnie na ourloveourpassion.blogspot.com
    + Jesteś zainteresowana wzajemną obserwacją blogów? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ojej, właściwie jak tak teraz patrzę to podoba mi się wygląd Twojego bloga. Chyba też nad czymś takim popracuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się , że Ci się podoba :)

      Usuń
  22. Dokładnie.Większość z tych zdjęć jest szokująca. Ale niestety w takim dziwnym świecie żyjemy :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
Jeśli zaobserwujesz, napisz - na pewno się odwdzięczę :)

Layout: Paweł Jermolonek. Obsługiwane przez usługę Blogger.