20.12.12

Ćwieki + outfit :)

W czasie świątecznych przygotowań znalazłam chwilę na napisanie posta :) Wspominałam Wam niedawno, że czekam na zamówione na allegro ćwieki, bo mam kilka pomysłów do czego ich użyję.  Postanowiłam przyszyć je do swetra i dwóch bluzek.





Przydadzą się na święta :) I na koniec sweter, który znalazłam w szafie taty ;) Ma 20 lat albo więcej, a wygląda jak nowy :) Pokażę go wam w outficie. Nie jest to jakiś wyszukany zestaw. Po 3 tygodniach siedzenia w domu w końcu wyzdrowiałam i mogłam wybrać się na małe zakupy i załatwić kilka zalegających spraw. Miało być ciepło i wygodnie więc zestaw sprawdził się idealnie :)





Na sam koniec mam pytanie :) Może miała któraś z Was problem z niezmywającą  się szamponetką? Włosy robiłam na początku sierpnia szamponetką  (chyba kasztan), a teraz po pół roku został mi rudy odcień i za nic się nie spłukuje :) Kolor nie wygląda źle i mi nie przeszkadza, ale miał się zmyć do 6 myć, a wygląda na to, że został na stałe. Kupiłam sobie rozjaśniacz w sprayu z Joanny i po pierwszym użyciu moje włosy są jaśniejsze, ale bardziej rude :) Spotkało Was też coś takiego? Może macie jakiś sposób na pozbycie się koloru szamponetki?

31 komentarzy:

  1. Niestety nie mialam takiego problemu... Ale za to sweterek sliczy :) Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie to wygląda ;d

    Ps: Zapraszam na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny sweterek :) Ja uwielbiam ćwieki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. genialny sweterek :) bardzo lubię ćwieki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi też do końca kolor nie chciał zejść, długo musiałam czekać aż pojawił się mój naturalny. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mi też do końca kolor nie chciał zejsć dużo czasu minęło zanim zeszło całkiem ..

    OdpowiedzUsuń
  7. kiedyś ćwieki mi się nie podobały, ale teraz bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam teraz takiego problemu bo włosów nie farbuję...
    Sweterek ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oo jak ten sweter wyglada fajnie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nice photos I liked your blog, I follow you!
    and if you like mine I hope you like pretty follower :) a kiss!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne koszule i sweterek też ładniutki :) Ja jak raz zanurkowałam w taty szafie, to koszulę jeansową znalazłam. :) A co do ćwieków, to kupiłam już dość dawno sweterek z sh i też czeka na oćwiekowanie :)

    Mój też już dostał prezent. :) W Walentynki nasza rocznica czwarta! :):)

    OdpowiedzUsuń
  12. So stylish and beautiful!!! Love this post <3

    Lot of Love,

    Nicole

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  13. sweter *.* ŚLICZNIE to wygląda ;3

    Komentujesz? Obserwujesz? Robię to samo! ;33

    julia-juuliaa.blogspot.com

    Obserwuje ;3

    OdpowiedzUsuń
  14. amazing blog!!! i follow you now ;)
    i would love to follow me back because I really love your blog!!
    kisses
    http://blogcashmeremafia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny sweterek :)

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Na stałe na pewno nie zostanie. Poczekaj cierpliwie, a w końcu kolor Ci się zmyje. Mi utrzymywał się właśnie z pół roku (no, może trochę krócej, ale myję włosy codziennie), z tym że najpierw były niemalże czarne, a później pozostawał mi właśnie ciemny brąz.

    OdpowiedzUsuń
  17. hmm może spróbuj płukać włosy jakąś płukanką z cytryny czy coś?

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne ciuchy! dodajmy do obserwowanych? ja już :)

    OdpowiedzUsuń
  19. te ćwieki na ramionach wyglądają naprawdę świetnie, zazdroszczę Ci zwłaszcza koszuli. :) od dawna mi się taka marzy. :)

    zapraszam Cię do mnie na ciekawy konkurs wraz ze sklepem internetowym Partnersa, może zechcesz wziąć udział. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja tylko raz używałam rozjaśniacza ale efekt był fatalny :( Ładny sweterek :)



    Dodaję do obserwowanych jako gabusiek i mam nadzieję ,że zrobisz to samo na moim blogu www.gabusiek.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  21. świetny ten tatusiowy sweter :)

    obserwuję i zapraszam do mnie :*
    www.szukamelia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. matko jak to świetnie wygląda !:D

    OdpowiedzUsuń
  23. zwykłe ćwieki,a sweterek od razu wyglada genialnie

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie poluję na bordowy sweter z ćwiekami ;)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię ćwieki, szczególnie złote :D... Niestety w wypłukiwaniu szamponetki nie pomoge :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Dzięki takim zabiegom, można nadać całkiem innego, nowego wyrazu bluzce czy swetrowi!
    Swietny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  27. Mialam ten sam problem pofarbowalam wlosy szamponetka koloru ciemnej czekolady a skończyło sie na tym ze moje wlosy z czasem zrobily sie rude :( ale spokojnie musisz po prostu poczekac :) ewentualnie sprobuj myc głowę szamponem przeciwłupieżowym xd tak kilka razy na dzień i zobaczysz, że w koncu wroci Twoj naturalny kolor ;> pamietaj cierpliwość popłaca xd

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
Jeśli zaobserwujesz, napisz - na pewno się odwdzięczę :)

Layout: Paweł Jermolonek. Obsługiwane przez usługę Blogger.