11.12.12

Ciuchowe DIY

Hej :) W tym poście chciałabym  Wam pokazać kilka moich ciuchowych przeróbek :) Były to rzeczy, które tylko zajmowały miejsce w szafie (niekoniecznie mojej ;) ), miały dziwne kolory, krój...krótko mówiąc- nie założyłabym ich :) Postanowiłam je więc trochę przerobić. Czasami wystarczyło wybielenie, skrócenie, czy wbicie ćwieków by ciuch nabrał nowego życia :)


Zapraszam do oglądania :)





Koszula- widzieliście ją już w nowościach. Skróciłam ją i wbiłam ćwieki, ale może się jeszcze zmienić :)

 Katana- rozjaśniona, wbite ćwieki. Wcześniej wyglądała okrooopnie :) Teraz jest już lepiej :)

 Morelowa mgiełka z szafy...babci :) Nowa, chociaż jest już bardzo stara. Wystarczyło w niej tylko podpiąć rękawy.



 Krótkie spodenki- obcięte z długich. Miały strasznie dziwny krój i kolor. Wybieliłam je trochę i wbiłam ćwieki.


Efekt końcowy możecie zobaczyć niżej :)




 Sweter- był wielkim czarnym golfem. Teraz mam zwykły oversize :)



Koszula-  ją też widzieliście w nowościach. Wystarczyło ją skrócić, bo była sukienką. 

Takich rzeczy mam jeszcze dużo. Nie wyrzucam starych ubrań kiedy wiem, że mogę je jakoś przerobić. Teraz czekam na złote ćwieki, które zamówiłam na allegro i będę się z nimi trochę bawić :)

Przerabiacie swoje ubrania?

PS. Dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje :) Cieszę się, że zagląda tu coraz więcej osób, bo bałam się, że będę tu pisała tylko dla siebie :)

30 komentarzy:

  1. Zawsze mam chęci cokolwiek przerobić, ale brak mi zdolności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubie diy a jeszcze bardziej lubię ćwieki! super to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pięknie ci to wyszło *.*
    Komentujesz? Obserwujesz? Robię to samo ;)

    julia-juuliaa.blogspot.com

    Obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam dużo ubrań odłożonych do przeróbki ale nie mam czasu sie za to zabrac. moze w przerwie swiatecznej postaram sie cos z nimi zrobic :):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super Ci to wyszło :) Mi najbardziej się podobają te szorty. Jestem pod wrażeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, świetnie wyszło Ci to przerabianie. Ja nie mam za bardzo umiejętności ani pomysłów do takich rzeczy, także podziwiam.
    Mgiełka jest śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  7. genialne, ja to tak nie umiem :)
    zapraszam na rozdanie u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. boskie DIY <3 Strasznie podoba mi się ten sweter <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  9. ta kurteczka wyszła Ci naprawdę świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie! :)

    zapraszam na konkurs na moim blogu, do wygrania śliczna koronkowa bluzka (baskinka) w dowolnym kolorze! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super koszule! A robiłaś sama kołnierzyk brokatowy? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne przeróbki! ;d Sama bym się w to pobawiła, ale ostatnio nie mam czasu na nic :( Jasne,ja już obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Koszula i katana podbiły moje serducho ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. uwielbiam takie posty z przerabianymi ubraniami;) mozna sie zainspirowac;)

      Usuń
  15. oo bardzo pomysłowe ;)
    ja właśnie też zamierzam zrobić pare przeróbek :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow te ubrania naprawdę ożyły ! :D szkoda że ja nie jestem tak pomysłowa i do tej pory nie przerabiałam swoich ciuchów xd

    OdpowiedzUsuń
  17. ładne ;) raz próbowałam przerobić spodenki na ombre wybielaczem, ale ni wyszło mi za ładnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Swietny blog :) będę tu wpadał częściej :)

    Zapraszam do mnie:
    www.lastmorning.blogspot.com

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne spodenki i koszula *.*
    Ja również przerabiam ubrania :)


    http://przepraszam-ze-jestem-inna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Awesome post!

    Like your blog. We can follow each other of you want.

    Many kisses,

    Nicole,

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  21. ten morelowy kolor jest prześliczny!

    OdpowiedzUsuń
  22. Łaaaał podziwiam, świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. piękna sukienka japan style :)
    mam taką różową :D
    obserwuję :):):)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
Jeśli zaobserwujesz, napisz - na pewno się odwdzięczę :)

Layout: Paweł Jermolonek. Obsługiwane przez usługę Blogger.