25.11.12

Kremy BB

W ostatnim czasie stały się one bardzo popularne. O tych "prawdziwych" azjatyckich usłyszałam ponad rok temu i bardzo chciałam je wypróbować, jednak ich cena niestety mi na to nie pozwoliła :) Kiedy na naszym rynku zaczęły pojawiać się kremy BB postanowiłam je przetestować i znaleźć ten idealny. Wiem jednak, że z tymi oryginalnymi BB pewnie nie mają wiele wspólnego.



Nie lubię tych wszystkich ciężkich fluidów, które wyglądają jak maska, dlatego taki lekki krem i podkład wydają mi się dobrą alternatywą. Jak do tej pory używałam kremu BB od Garniera i Eveline. Tak jak wszystkie te kremy mają one nawilżać, wyrównywać koloryt skóry, pokryć zaczerwienienia i niedoskonałości, rozświetlić cerę no i zawierać filtr ochronny. 

BB Cream Garnier


Kupiłam ciemniejszy, bo używałam go w wakacje i myślałam, że ten jasny będzie dla mnie nieodpowiedni, ale doszłam do wniosku, że chyba źle zrobiłam :)


Używałam go codziennie, dobrze się rozprowadzał, wygładzał i nawilżał skórę. Jeśli chodzi o pokrywanie niedoskonałości, to średnio sobie radził, ale nie było źle. Jedyne co mnie w nim denerwowało to to, że chyba za bardzo rozświetlał- trochę za mocno się świeciłam. W tym tygodniu znowu go użyłam i fakt, jest już za ciemny, ale stopił się z kolorem skóry i nie świeciłam się tak jak wcześniej. Podsumowując jestem z niego zadowolona. Kosztuje ok. 20 zł i myślę, że warto go kupić.

BB Cream Eveline


W chwili obecnej używam tego właśnie kremu. Wybrałam BB do cery jasnej i tym razem dobrze trafiłam :)


Jest on lekki, dobrze się rozprowadza, nie zostawia smug. Tak jak krem BB od Garniera nie kryje idealnie, ale wystarczą drobne korekty i jest ok. Nawilża skórę, trochę rozświetla ( nie święcę się tak jak po użyciu Garniera). Podoba mi się jego konsystencja i zapach. Kosztuje ok. 15 zł , warto go wypróbować.

Krem BB Eveline zaczyna mi się kończyć i zastanawiam się, który kupić teraz. W listopadowym Avanti świetną recenzję ma krem BB od AA, ma go któraś z Was? Zastanawiam się nad powrotem do Garniera, ale tym razem kupiłabym jasny...sama nie wiem. Może coś mi polecicie? Takich postów jak mój dzisiejszy pojawia się bardzo dużo, ale myślę, że są one w pewien sposób pomocne przy wyborze idealnego dla nas kremu BB.


12 komentarzy:

  1. Nie używałam tych kremów. :) Raz testowałam ziaję nuno :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam ten 1 i go używam i baaaaardzo go lubię. świeci się ale przypudrowuję twarz i idealnie :) jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  3. nidgy nie uzywalam takich kremów..

    pozdrawiam i zapraszam na KONKURS;) do wygrania TOREBKA;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podobo mi się twój blog <333


    Zapraszam na mojego bloga, można obserwować:
    http://www.lastmorning.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. zapraszam do mnie na konkurs http://giekana.blogspot.com/2012/11/konkurs.html :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No, wygląda fajnie!
    Świetna recenzja ;)

    Zapraszam na konkurs - do wygrania bony na buty ;)
    Warto spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuje!
    Jasne, że obserwujemy ;)
    Ja już obserwuje ;)
    Teraz czekam na Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  8. dla mnie niestety kremy BB mają za małe krycie ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. ja to mieszam odrobinę podkładu z la roche posay z kremem ziaja. sprawdza sie idealnie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Tez mam obecnie BB cream eveline i w przeciwieństwie do ciebie muszę stwierdzić, że szału nie ma wcale :C już chyba wolę krem matujący z ziaji (ziai?), bo w sumie efekt ten sam tylko, że ten drugi zdecydowanie lepiej nawilża :) swoją drogą, próbowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, tego o którym mówisz nie. Dzięki za sugestię, wypróbuję go pewnie :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwację.
Jeśli zaobserwujesz, napisz - na pewno się odwdzięczę :)

Layout: Paweł Jermolonek. Obsługiwane przez usługę Blogger.